„Integracja rodzi się z bliskości z naszymi emocjami i ciałami, jak również z naszymi myślami” – Sharon Salzberg
To zdanie tak bardzo trafnie opisuje styl mojej pracy terapeutycznej.
Nie można mówić o harmonii jeśli nie uwzględnimy całości – psychiki, ciała i ducha.
Psychoterapia integrująca psychikę i ciało, w tym terapia DMT zakłada, że to co dzieje się z naszym ciałem odzwierciedla to, co przeżywamy i jak myślimy. I odwrotnie. Zrozumienie tych połączeń otwiera nam drogę do lepszego, spójnego życia z samym sobą.
Nasze ciała pełne są też symboli, których znaczenie może być ważną, chociaż czasem niełatwą podróżą ku integracji.
Dzisiaj myślę o nogach i stopach, które mają kontakt z podłożem i są tymi częściami ciała, dzięki którym możemy poczuć grunt pod nogami.
Oczywiście nie zawsze tak jest – są przecież osoby niepełnosprawne, które fizycznie nie mogą poczuć swych kończyn, ale mogą obejmować je myślami i być przy nich emocjonalnie.
Nogi i stopy pozwalają nam na mobilność, chociaż… czy tak faktycznie jest? Czy faktycznie pozwalają? A może to nasza wola pozwala nogom wykonać krok, a stopom zatopić się w podłoże? W którą stronę kierują się nasze stopy, gdzie idą nogi… czy robią to z łatwością, czy z wysiłkiem? Czy są mocne, a może ledwo na nich stoimy? Może nie chcemy iść, bo nie jest bezpiecznie?
Osobą, dzięki której odkrywamy świat jest „ojciec”. Ujmuję to słowo w cudzysłów, bo nie zawsze chodzi o biologicznego ojca – bardziej o figurę – symbol kogoś, dzięki komu eksplorujemy otoczenie w ruchu. „Matka” otacza opieką, odpowiada na potrzeby dziecka, daje poczucie bezpieczeństwa i bliskości. „Ojciec” jest tym, który trzyma za rękę i pozwala na mobilność – zachęca do ruchu, eksplorowania, nabywania nowych umiejętności.
Możesz sprawdzić u siebie:
czy to, jak doświadczyłaś/eś tych jakości, ma coś wspólnego z tym, jak dziś „idziesz przez życie”?
Jeśli czujesz, że to Cię porusza — możesz przyjrzeć się temu głębiej w bezpiecznej przestrzeni terapii.
*Muzyka na nagraniu to Stromae – Papaoutai (Afro Soul) – z ważnym pytaniem w tekście: gdzie jesteś, tatusiu?


